Najmłodszy, ale podobno najprzystojniejszy członek kabaretu. Na razie student geografii UMK w Toruniu. W przyszłości chciałby prowadzić prognozę pogody w telewizji komercyjnej (to nie jest żart).
Dlatego studiuje geografię (żart). Właściciel twarzy. Znaki szczególne: do nowo poznanej dziewczyny zwraca się per: żono. Później przechodzi na Ty. Nie lubi piłki nożnej w polskim wydaniu. Uwielbia Adama Małysza z Wisły i taniec pogo. Ulubione danie: kebab w Konstancinie:)
Najmłodsza stażem i do tego pierwsza kobieta w szeregach zespołu. Magister filozofii, zdradziła, że jej niespełnioną miłością jest Henri Louis Bergson. Od czterech lat jest również członkinią Białego Teatru z Olsztyna. Zapytana czy chciałaby zostać aktorką kabaretową powiedziała: "Nie znam się na kabaretach kto jest kto, a Snobów fanką byłam, więc się zgodziłam!!!!!" Mimo niewielkiej postury niczego się nie boi. Na scenie może zagrać wszystko. Ludzie po pierwszych występach pytali skąd jest ta mała pikantna kobitka? Jej wadą jest to, że w dowodzie, w rubryce wzrost ma wpisane niski. To sprawia, że "kamuflaż" małej dziewczynki przywarł do niej mocno i ma duże problemy w sklepach z napojami dla dorosłych. Dlatego bez dowodu nigdzie sie nie rusza.
Najmłodszy ale najstarszy w gronie Snobów. Codziennie dowiaduje się np., że “Syzyfowe Prace” napisał Krzysztof Kamil Baczyński. Po prostu jest nauczycielem. Poczucie humoru ma, tylko trudno je zlokalizować, ponieważ sklasyfikowany jest w wadze papierkowej. W wolnych chwilach obstawia mecze. Ostatnio testuje nowy system – tzw. chyba trafił.
Codziennie czyta “Przegląd Sportowy”. Sportofil.
Nominalny akustyk i dżinglowiec. Ze wszystkich Snobów ma największy apetyt co z resztą da się zauważyć gołym okiem. Aktualnie robi w reklamie. Maniak muzyczny. W swojej płytotece ma kilkanaście tysięcy pozycji. Sam już się w tym dawno pogubił. Hobby: fotografia, komputery i muuuuuzyka.
Urodzony na scenie. Dużo śpiewa i nawet dobrze mu to wychodzi. Idol. Konferansjer, wodzirej. Człowiek orkiestra. Gustuje w blondynkach i dlatego od jakiegoś czasu żonaty. W kabarecie doskonale uzupełnia wyżej wymienioną dwójkę. Zdarza się, że zaplumka coś na pianinie. Dodatkowo Bartek jest właściciel głosu.
- Ale za to najniższy – wtrącił zdenerwowany Wojciech Adamczuk.
Prowokował założenie kabaretu. Na co dzień z wykształcenia i z zamiłowania dziennikarz prasy lokalnej. Po godzinach nie wyrzuca pióra w kąt tylko dalej pisze. Tym razem wiersze i większość tekstów KS.
Hobby: muzyka. W szczególności ta z okolic Jamajki czyli reggae i jego pochodne. Szczególnie lubi smaczki we francuskim wydaniu.
Stan cywilny? Jak większość tych amerykańskich – wolny.
Wady: hipochondryk i czasami straszny nerwus.
Straszliwie ambitny chłopak – powiedziała kiedyś jego szefowa.
Wyjechał do Anglii za chlebem. Był w pierwszym składzie Snobów. Charakterystyczne cechy: chora wątroba i serce. Polskie powietrze mu nie służy. Dozgonny fan kabaretu Snobów. My też go kochamy. Przysyła funty i pyta czy nie za mało przysłał.
Pierwszy akustyk Snobów. Był nim krótko, bo wyjechał do Irlandii i nie zamierza wracać. Też się interesuje kabaretem, chociaż nic nie przysyła.
ROK 2010
*(nie podajemy terminów koncertów zamkniętych)









